To nie w moim stylu sprzątać szafę bez gróźb mojej mamy.. o.O Tak, to trochę dziwne, że bez niczyjego przymusu, z własnej woli wywaliłam wszystkie ubrania. Oczywiście zadzwoniłam po Budynia i Kaśkę, bo jak to tak samej sprzątać ? Trzeba wykorzystywać innych jak jest okazja (^.^) Tak więc z ich pomocą ( głównie Kaśki, której zawdzięczam poskładanie 3/4 zawartości szafy ) prawie osiągnęłam mój cel, którym był porządek w szafie. Prawie, bo dużo ciuchów leży jeszcze na podłodze, a jestem zbyt leniwa, aby się schylić i podnieść je z podłogi. Przerwałyśmy sprzątanie, bo Kaśka i Klaudia musiały iść.
Byłam wczoraj na zakupach w Lublinie. Żadnych wyprzedaży, co jest u mnie typowe, bo zwykle mam takiego pecha, że ciężko mi trafić na promocje. Tak więc pozostało mi kupowanie z nowszych kolekcji. Ale w tej chwili troche żałuje, że pojechałam tam wczoraj, bo po powrocie Budyń poinformował mnie, że w przyszłym tygodniu jedzie z rodzicami i ja razem z nią. Szkoda, że nie powiedziała mi wcześniej, bo całkowicie wyczyściłam się z kasy. To jest pierwszy powód. Drugim jest to, że mama może mi nie pozwolić jechać, bo uzna to za stratę czasu i kolejnych pieniędzy, więc będzie ciężko z przekonaniem jej.
Ostatnio przytrafiła mi się całkiem dziwna historia.. Zakończyła się tym, że z całkowicie nieznajomym kurierem pojechałam ciężarówką do sklepu. Nadal nie mogę zrozumieć, jaki był cel jej podróży i dlaczego zgodziłam się na taką przejażdżkę, ale tak wyszło. Nie będę opowiadać jak do tego doszło, bo bolą mnie palce od klawiatury, boli głowa i jest to długa historia.
Kocham Toma - tymi słowami zakańczam dzisiejszy post ;**
Uważam, że nadszedł już najwyższy czas, aby dodać wpisa. Nie mam żadnego tematu, dzisiaj spontanicznie :3 A tak propos : dlaczego Tom Felton jest taki sexy ?! No, nie ważne. Zbliża się rok szkolny :( Większość książek mam już zakupionych, brakuje kilku ćwiczeń i języków obcych. Chce dłuższych wakacji.
Boże, jak ja nienawidzę nietolerancyjnych ludzi -.- Naprawdę tak niektórym przeszkadzają geje ?! Miłości się nie wybiera, przecież to nie ich wina, że są tacy, a nie inni, każdy ma prawo kochać. Dobra, zresztą nie będę się rozpisywać, każdy ma swoje zdanie w tym temacie ;p
Ostatnio wraz z Budyniem przeszłyśmy całe miasto w poszukiwaniu butów. Byłyśmy dosłownie w każdym obuwniczym. Z moim szczęściem łatwo się domyślić, że niczego nie znalazłam, bo oczywiście albo nic mi się nie podoba, albo nie ma rozmiarów. Mam strasznie dziwną numerację. Zwykle 37 są na mnie lekko za małe, a 38 za duże. Chodzę więc z luźnych 38, które dosłownie gubię kiedy idę przez miasto.
Właśnie ! Kiedy w środę spacerowałyśmy deptakiem popijając szejki ( <3 ), ujrzałyśmy grupkę dziwnie ubranych ludzi. W naszym małym miasteczku nikt się tak nie ubiera, dlatego zdziwiłyśmy się. Ale w twarzy jednego faceta zobaczyłam coś znajomego. Nie mogłam sobie przypomnieć, kto to jest. Nagle naszła mnie złota myśl - no jasne ! To facet z Polsat Cafe ! Domyśliłam się, że inni też pewnie są z tego programu. Budyń w tej samej chwili, kiedy przypomniałam sobie kto to jest, zapytała:
- Ejj, widzisz tego facecika ? Skądś go kojarzę.. Tylko skąd ?
- Polsat Cafe.
- TAK ! Właśnie ! Ale co on tu robi ?!
Wpadła także na genialny pomysł, aby ich śledzić. Tylko PO CO ?
-Stój - powiedziałam i przyciągnęłam z ją do siebie, bo już szła w ich kierunku - Patrz, wchodzą do Synagogi. Przyszli pozwiedzać.
Klaudia trochę się rozczarowała, bo ona lubi robić takie dziwne rzeczy typu śledzenie kogoś xD
Miał być krótki post o niczym, ale jak zwykle się trochę rozpisałam ;DD Na tym kończę.
PS. : KOCHAM DOUGLASA BOOTHA ! <3