dkl

GRY

niedziela, 12 maja 2013

Przerwa

Ostatnio zaniedbałam mojego bloga. Nie wiem, co było tego przyczyną, chyba po prostu nie miałam czasu. Ale jakby na to spojrzeć z innej strony to nudziłam się praktycznie przez cały czas, więc nie mam usprawiedliwienia, dlaczego nie dodawałam wpisów. Komary to zło. Ostatnio wraz z Budyniem zaczęłyśmy uprawiać  jogging. To całe bieganie nie wychodzi nam najlepiej i większość drogi chodzimy, ale liczą się chęci, tak? Wczoraj sie troche ,,pokłóciłam z Budyniem" o ile można nazwać to kłótnią. Po prostu miałam zły dzień i byłam dla niej wredna. Ona sie wkurzyła i wyłączyła mi Harrego Pottera. Można się domyślić, co dzieje sie, kiedy ktoś mi wyłączy Malfoya. Ale dzisiaj CHYBA  jest już wszystko ok, tak  myśle. Wczoraj był wielki upał, ponad 30 stopni. Dziś już nie ma takiego słońca, dzięki czemu jest chłodniej. Mam nadzieje, że ta pogoda utrzyma się do końca dnia, bo nie chce upału, a deszczu tym bardziej. I jak na złość właśnie wyszło słońce.. Nienawidzę poniedziałków ;((( Na koniec zdjęcie Toma ( Draco Malfoy ) w Gryffindorze  :3

1 komentarz: